Mgnienie

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
E-ska
Posty: 60
Rejestracja: 15 lis 2015, 22:26

Mgnienie

#1 Post autor: E-ska » 20 lis 2015, 19:45

Krzycząc głośno
wchodzę przez otwarte drzwi
w rażące światło
przenikliwe zimno
by spotkać czułe ramiona .

Przemierzam pokój
z pokorą na kolanach
w radosnych podskokach
przewracam się wstaję
chwiejnie kulawo
by pewnym krokiem iść dalej .

Uchylone drzwi...
przejdę próg cicho samotnie
wchłonie mnie nicość
niemy mrok .

Może powrócę motylem
wielkim drzewem wyrosnę
cieniem tęczy się stanę .

Jestem w pokoju
-być może ogromnym .

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Mgnienie

#2 Post autor: Marcin Sztelak » 20 lis 2015, 21:15

Na początku wiersza jest raczej zbyt dużo określeń, kilka niepotrzebnych inwersji i brak interpunkcji (pomijając wielokropek - zresztą niepotrzebny). Chwiejnie kulawo i pewnym krokiem to sprzeczność.Zresztą jest też sporo wyliczanki w tekście, zdecydowanie do przemyślenia...

Pozdrawiam.

Hosanna
Posty: 1507
Rejestracja: 24 cze 2012, 13:50
Kontakt:

Re: Mgnienie

#3 Post autor: Hosanna » 20 lis 2015, 21:39

z całego wiersza przemawia do mnie ostatnie zdanie

czuje w nim nie to co wszyscy wiemy
ale odrobinę tego co czuję rzadko
i czego w pełni nie rozumiem

Awatar użytkownika
Ratana
Posty: 199
Rejestracja: 08 maja 2013, 0:07

Re: Mgnienie

#4 Post autor: Ratana » 21 lis 2015, 0:25

E-ska, musisz jeszcze trochę poćwiczyć i znaleźć swój styl. Tak jak napisał Marcin - Twój tekst to głównie wyliczanka. Na dodatek użyte przez Ciebie zestawienia słów są dość sztampowe. Przykładowo: "krzycząc głośno" "rażące światło" "czułe ramiona" - te zwroty są tak popularne, że tracą siłę przekazu, warto sięgnąć po coś bardziej nieoczywistego.
Może powrócę motylem
wielkim drzewem wyrosnę
cieniem tęczy się stanę .
W tym fragmencie już lepiej sobie poradziłaś, jest w nim zalążek czegoś fajnego :)

ono

Re: Mgnienie

#5 Post autor: ono » 21 lis 2015, 3:27

mnie przekonałaś tym wierszem :rosa:

ELKA

Re: Mgnienie

#6 Post autor: ELKA » 21 lis 2015, 7:55

Bardzo dobry i refleksyjny wiersz.

Zerwanie z przeszłością, przejście do nowego życia, chwiejnie na początku i na kolanach,

by potem już pewnie wierzyć w słuszność decyzji, w siebie. Nawet delikatny motyl, może stać się silnym drzewem...

Pozdrawiam. :rosa:

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Mgnienie

#7 Post autor: eka » 21 lis 2015, 9:15

Witaj :)

Ciekawe co przed drzwiami, a w zasadzie poza pierwszym mieszkaniem (macicą matek).
Twój wiersz streszcza kolejne etapy życia człowieka, wchodzenie do pokoju kończy się wyjściem z niego w nicość, ale peel przewiduje możliwość reinkarnacji.
Materia naszego ciała może być budulcem form organicznych lub nieorganicznych albo ulec uproszczeniu do energii fotonu.
Teza: pokój jako harmonia świata. Obieg elementów.
W każdej jego postaci jesteśmy mgnieniem.
Lśnieniem.
:)
Filozofia niby materialistyczna w wierszu, ale użyte chwyty stylistyczne budują idealizm metafory.

Zastanawiam się nad owymi kropkami odsuniętymi od słów. Nie stosujesz w wierszu interpunkcji, zatem ten zabieg jest świadomy? Kropka jako koniec etapu?
Pozdrawiam.
:kofe:

E-ska
Posty: 60
Rejestracja: 15 lis 2015, 22:26

Re: Mgnienie

#8 Post autor: E-ska » 21 lis 2015, 15:35

Bardzo dziękuję za tak liczne odwiedziny i opinie. :)
Elko ciekawie zinterpretowałaś mój utwór. :rosa:
eko nie analizuję co było przed drzwiami, bo to przeszłość. Natomiast mam nadzieję, że zamknięcie wieka będzie początkiem czegoś nowego a nie definitywnym końcem. Dodam, że kropki są świadomie użyte jako zakończenia poszczególnych etapów. Serdecznie dziękuję. :) :) :)

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: Mgnienie

#9 Post autor: Patka » 21 lis 2015, 17:46

E-ska pisze: Dodam, że kropki są świadomie użyte jako zakończenia poszczególnych etapów. Serdecznie dziękuję. :) :) :)
A czy spacje przed kropkami też są świadomie użyte? Za bardzo nie wiem, czemu miałaby służyć.

Wiersz - w moim odczuciu - jest słaby. Jak zauważyli poprzednicy, nadużywasz określeń - prawie wszystko jest jakieś. Do tego są to określenia oklepane (to też już zostało powiedziane), nie wymyślasz niczego nowego, ciekawego, idziesz utartymi szlakami, a to nie jest dobre. Pomysł na wiersz - też nic wspaniałego, było milion razy i to często w lepszym wydaniu. Bo pal licho pomysł - może być najbanalniejszy - ale niech tekst będzie dobrze napisany. Tu zabrakło warsztatu, użycia innych środków poetyckich niż tylko epitety. Ma się też wrażenie, że wszystko zostało wyłożone kawa na ławę - kolejne etapy życia opisane w bardzo prosty sposób.
E-ska pisze:Krzycząc głośno
wchodzę przez otwarte drzwi
w rażące światło
przenikliwe zimno
by spotkać czułe ramiona .
Spójrz - powyższe określenia są bardzo typowe dla użytych rzeczowników - światło oczywiście musi być rażące, zimno przenikliwe, a ramiona czułe. To już odstrasza od wiersza i zniechęca do dalszego czytania.
E-ska pisze:w radosnych podskokach
A to jest dość infantylne.

Mogłabym komentować tak każdy wers, ale nie wiem, czy jest sens. Wiersz moim zdaniem należy napisać od nowa, w obecnym wydaniu jest nieudany. Z dobrą poezją niewiele ma wspólnego.


Pozdrawiam
Patka

E-ska
Posty: 60
Rejestracja: 15 lis 2015, 22:26

Re: Mgnienie

#10 Post autor: E-ska » 21 lis 2015, 19:29

Spację przed kropką robiłam odruchowo, uświadomiłaś mi ten fakt w dziale powitań. Przyjęłam Twoją uwagę do wiadomości.
Dziękuję za Twój czas, który poświęciłaś na krytykę mojego utworu.
Miłego wieczoru życzę. :kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”