Aby zrozumieć pijaka, trzeba choć raz mieć kaca

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Aby zrozumieć pijaka, trzeba choć raz mieć kaca

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 21 gru 2015, 14:12

Wciąż pamiętam.

Wśród nic nieznaczących szczegółów
i zwietrzałych zapachów wczoraj
codziennie tracę zmysły.

W końcu jak kukła idę z tłumem,
spleciony tajemnicą. Tą wypisaną na murach,
wielkimi literami.
Ślepy i głuchy, w niemym zachwycie dotykam
rzeczy. Ignorując natrętny szept:
to tandeta.

Instynkt stadny unosi mnie ku kasie,
płacę. Szczęśliwy w końcu jestem bratem,
siostrą, dzieckiem. Dla innych
i vice versa.

Wieczorem, w ciemności żłopię wódkę.
Najgorszego sortu. Zasypiam z głową
w popielniczce. Orzeźwiające.

Wciąż pamiętam.
Ostatnio zmieniony 21 gru 2015, 23:16 przez Marcin Sztelak, łącznie zmieniany 1 raz.


oskari valtteri

Re: Aby zrozumieć pijaka trzeba, choć raz mieć kaca

#3 Post autor: oskari valtteri » 21 gru 2015, 19:58

żłopanie wódki nie wymaga żadnej ideologii, tym bardziej dla pijaka. tu nie ma czego rozumieć. moim zdaniem tytuł do popracowania ;)

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Aby zrozumieć pijaka trzeba, choć raz mieć kaca

#4 Post autor: Marcin Sztelak » 21 gru 2015, 20:24

Oj czasami wymaga i to takiej, że klękajcie narody... A tak poważnie chodzi o zrozumienie, trochę przewrotne syty nie zrozumie głodnego.

Awatar użytkownika
Patka
Posty: 4597
Rejestracja: 25 maja 2012, 13:33
Lokalizacja: Toruń
Płeć:
Kontakt:

Re: Aby zrozumieć pijaka trzeba, choć raz mieć kaca

#5 Post autor: Patka » 21 gru 2015, 21:39

Tytuł - przecinek ci poszedł o wyraz za daleko. Chyba że to zobrazowanie pijackiej interpunkcji. :be: Choć dalej w wierszu nie ma już udziwnień, uznaję więc, że to zwykły błąd.

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: Aby zrozumieć pijaka trzeba, choć raz mieć kaca

#6 Post autor: anastazja » 21 gru 2015, 21:42

Pijak to jeszcze nic, w końcu wytrzeźwieje. Gorzej z nałogiem, zrozumienie bywa, ale cierpliwość się kończy.
;)
Ostatnio zmieniony 26 gru 2015, 21:28 przez anastazja, łącznie zmieniany 1 raz.
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Aby zrozumieć pijaka, trzeba choć raz mieć kaca

#7 Post autor: Marcin Sztelak » 21 gru 2015, 23:17

Fakt, prawdopodobnie przecinek się upił :(


ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”