"Biurko wchłania blizny...

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

"Biurko wchłania blizny...

#1 Post autor: Niedzisiejszy » 19 sty 2016, 16:23

Biurko wchłania blizny,
ślady krwi z zamordowanego
pióra, gęste słowa wypalone
w lampce przy łóżku.

W głębi szuflad uwięzione
grube bukiety rękopisów,
leśne pamiątki, wieczne kamyki,
wyschnięte płatki róż.

Skórzana podkładka owinięta
całunem ostatnich westchnień,
z widocznym podpisem
pazurów konającego.

Niemy sarkofag, cmentarz
nieznanych z nazwiska,
pogrzebanych za młodu
przez szczurzą przyszłość.




Nowa Wersja:

Biurko wchłania blizny,
wypalone w świetle lampki
gęste słowa.

W szufladach skryte
grube bukiety rękopisów,
leśne pamiątki, wieczne kamyki,
wyschnięte płatki róż.

Skórzana podkładka owinięta
w ostatnie westchnienia,
z widocznym podpisem
pazurów konających.

Niemy cmentarz nieznanych
z nazwiska, pogrzebanych
za młodu przez szczurzą przyszłość.
Ostatnio zmieniony 22 sty 2016, 15:32 przez Niedzisiejszy, łącznie zmieniany 1 raz.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: "Biurko wchłania blizny...

#2 Post autor: eka » 19 sty 2016, 17:55

Niedzisiejszy pisze:Skórzana podkładka owinięta
całunem ostatnich westchnień,
z widocznym podpisem
pazurów konającego.
:) Całuny i pazury wywołały uśmiech.
Jest sporo błędów (literówki)

:myśli: ciekawy pomysł, okroiłabym przekaz do:

Biurko wchłania blizny,
wypalone ślady gęstego słowa.

W szufladach grube bukiety rękopisów,
leśne pamiątki, wieczne kamyki,
wyschnięte płatki róż.

Skórzana podkładka owinięta
ostatnimi westchnieniami.
Z widocznym podpisem pazurów.

Niemy cmentarz nieznanych z nazwiska,
pogrzebanych za młodu
przez szczurzą przyszłość.
--------------------
Pozdrawiam.
:)

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: "Biurko wchłania blizny...

#3 Post autor: Marcin Sztelak » 19 sty 2016, 21:06

Wiersz dobry, ale na pewno wymaga skrótów, niepotrzebne powtórzenie tytułu, można zacząć od drugiego wersu. Wieczne, ostatnich i nieszczęsne pazury napewno zbędne. I jeszcze uwięzione (końcówki z wypalone na siebie wpadają).

Pozdrawiam.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: "Biurko wchłania blizny...

#4 Post autor: Niedzisiejszy » 19 sty 2016, 21:47

Bardzo Wam dziękuję za ocenę, i sugestię co można zmienić. Muszę się kilka dni przespać z tym wierszem, by Was nie zawieść, i sprawić, by ten wiersz zabłysł błyskiem prawdziwego diamentu.
Pozdrawiam :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: "Biurko wchłania blizny...

#5 Post autor: Alek Osiński » 20 sty 2016, 15:13

Szczerze mówiąc to poza końcowym dwuwersem,
bardzo udanym, nie podoba mi się ten wiersz. Jest jakoś tak teatralnie
przerysowany, jakby Autor za wszelką cenę chciał
wywołać "grozę".

Skoro cenisz Herberta, to przeczytaj sobie może
jego "Elegię na odejście...". Nie znaczy oczywiście,
żebyś naśladował, ale na pewno tamten wiersz
stanowi przykład jak z wyczuciem, znakomicie
można się posługiwać w opisie prostymi akcesoriami...

Pozdrawiam

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: "Biurko wchłania blizny...

#6 Post autor: Niedzisiejszy » 22 sty 2016, 15:34

Wprowadziłem pewne poprawki, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, a zwłaszcza Tobie, eka, bo wzorowałem się trochę na Twojej wersji, ale pozostawiłem coś swojego.
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: "Biurko wchłania blizny...

#7 Post autor: em_ » 22 sty 2016, 16:40

Zdecydowanie druga wersja lepsza
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: "Biurko wchłania blizny...

#8 Post autor: eka » 22 sty 2016, 16:46

Do usług. :)

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: "Biurko wchłania blizny...

#9 Post autor: Niedzisiejszy » 23 sty 2016, 18:01

Bardzo Wam dziękuję za komentarze :) mam nadzieję, że teraz wiersz jest dobry
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: "Biurko wchłania blizny...

#10 Post autor: Bożena » 23 sty 2016, 18:22

Zdecydowanie druga wersja- czytając wiersz to jakbym patrzyła na obraz z przełomu XVIII/XIX wieku- biurko, sekretera- trochę taki w ciemnych barwach niemniej bardzo plastyczny- :ok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”