Pod płaszczykiem

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
ELKA

Pod płaszczykiem

#1 Post autor: ELKA » 28 sty 2016, 1:08

Odłóż kaganiec, już będę grzeczna.
Zrozumiałam, dlaczego siniaki
goją się powoli.

Teraz ładnie za rączkę i do kościoła,
przecież Bóg zobaczy tylko
dobry makijaż.

Powroty dają mniej radości.
Znowu trzeba będzie,
schować oczy do klatki.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Pod płaszczykiem

#2 Post autor: alchemik » 28 sty 2016, 3:21

Elu to wiersz z serii mocnych.
Ale to nie znaczy, że najlepszych.

Jesteś zbyt dosłowna, mimo metafor. a może przez zbyt dosłowne metafory.
Kaganiec, oczy w klatce.

To istotny temat. i ważny.
Ja rozpatruje go w kategorii poezji.
Bo przecież tym się tu zajmujemy.
Poezją.

Przypuszczam, że będzie się podobał wielu osobom.

Jeżeli zechcesz ja mogę spróbować przedstawić Ci poetycką wizję na pw.

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

bronmus45

Re: Pod płaszczykiem

#3 Post autor: bronmus45 » 28 sty 2016, 6:43

+
Żyjemy wśród innych nam podobnych.
Pozoranci normalności, nawet wobec Boga.
Świadectwo prawdy ukryte głęboko w nas samych.
Ohyda udawanej pobożności.
+

ELKA

Re: Pod płaszczykiem

#4 Post autor: ELKA » 28 sty 2016, 6:53

alchemik pisze: Jeżeli zechcesz ja mogę spróbować przedstawić Ci poetycką wizję na pw
Jurku, możesz i tutaj, żadna ze mnie poetka, żebym musiała bać się krytyki.

Pozdrawiam i gratuluję zielonego koloru. :bravo:

Bronek, dzięki za odwiedziny.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Pod płaszczykiem

#5 Post autor: Niedzisiejszy » 28 sty 2016, 11:47

A mi się ten wiersz podoba, w świetny sposób opisała Pani temat przemocy domowej, gdzie nasze najbliższe osoby nagle zadają nam najwięcej bólu. Moim zdaniem piszemy oczywiście by Nasze wiersze mogły wpłynąć na innych ludzi, rozbudzić w nich jakieś emocję, i to , że jest prosty czyni go lepszym, bo dotrze do większej grupy osób. Wisława Szymborska też pisała prostym językiem, i dostała Literacką Nagrodę Nobla :)
Gratuluję pięknego wiersza :bravo:
Pozdrawiam :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: Pod płaszczykiem

#6 Post autor: lczerwosz » 28 sty 2016, 12:19

Niedzisiejszy pisze:Wisława Szymborska też pisała prostym językiem, i dostała Literacką Nagrodę Nobla
No i właśnie, zupełnie nie mogę zrozumieć,dlaczego dostała.
Co do tego wiersza. Opisujesz w nim szare życie złożone z kilku rutynowych elementów, jakby sekwencji automatu do przekładania kartek w kalendarzu. I chciałoby się aby choć sam opis barwniejszy. Owszem, jest fajny fragment:
ELKA pisze:przecież Bóg zobaczy tylko dobry makijaż
To jedno zdanie pokazuje przekłamanie w obrazie szczęśliwej rodzinki. I bym chciał jeszcze coś takiego zobaczyć i w pierwszej i w trzeciej zwrotce. Po one są prozatorskie a nie poetyckie. Nie piszę prozaiczne, bo takiej życie jest prozaiczne, a chodzi o zastosowanie środków artystycznych.
I jeszcze drobiazgi. Nie czepiam się.
ELKA pisze:Odłóż kaganiec, już będę grzeczna.
Zrozumiałam, dlaczego siniaki goją się powoli.
Siniaki się nie goją, one zanikają, schodzą. To nie są rany, choć w odczuciu bitego to bez znaczenia. Za dużo tu słów jest.
Zdanie o zrozumieniu nie jest logicznie zbudowane w tym kontekście. Jedyne wyjaśnienie, że bicie jest tak częste, że poprzednie siniaki jeszcze nie zeszły, a nowe już są.
Kaganiec jest synonimem ograniczenia w mówieniu, to w przenośni, oczywiście oryginalnie to ograniczenie swobody jedzenia i gryzienia. Zapewne PL-ka zbyt "pyskowała" w odczuciu jej partnera. Drugie zdanie (zrozumiałam...) nie łączy się z pierwszym, nie wynika. Ale i nie dokładnie dopełnia. Trochę niespójne. Tylko słowo grzeczna łączy te zdania, wyjaśnia, że skoro PL-ka była niegrzeczna to pojawiły się siniaki.
Ja bym nieco zmodyfikował:

wariant 1.:
Odłóż, już będę grzeczna.
Zrozumiałam, dlaczego siniaki goją się powoli.

Wiadomo co ma odłożyć, niekoniecznie kaganiec, może pejcz, kij.
wariant 2.:
Odłóż, już zrozumiałam. Jak dobrze,
siniaki zanikają, powoli.

Tu też wiadomo, o jaką metodę tłumaczenia chodzi. PL-ka szczęśliwa, bo siniaki już zanikają, to dobrze. Jest w tej afirmacji przewrotna niespójność, całkowite jej zaprzeczenie wynikające z bezwzględnej uległości. Jedno słowo protestu, że powoli zanikają.
I drugie dobrze, że zrozumiała, bo nie będzie może bita.
Takie sobie robię ćwiczenia semantyczne.

ELKA

Re: Pod płaszczykiem

#7 Post autor: ELKA » 28 sty 2016, 12:36

Dziękuję Leszku, za komentarz. Jest mi naprawdę miło, że chciało Ci się przeczytać i opiniować ten wiersz.

Napisałam, jak umiałam, bo przecież jak już wcześniej wyjaśniłam, żadna ze mnie poetka, a jedynie amatorka i na cuda, trudno liczyć. Niemniej jednak, każdą sugestię biorą sobie do serca... czy będzie lepiej - nie wiem, wiem tylko, że będę się starała.

Pozdrawiam. elka.

Awatar użytkownika
Liliana
Posty: 1424
Rejestracja: 11 lis 2011, 20:07

Re: Pod płaszczykiem

#8 Post autor: Liliana » 28 sty 2016, 15:46

Dobry wiersz, ELKA, mocny, ale prosto z życia.

Pozdrawiam Cię serdecznie :rosa:

ELKA

Re: Pod płaszczykiem

#9 Post autor: ELKA » 28 sty 2016, 16:28

Liliano, bardzo Ci dziękuję za przeczytanie i komentarz. :rosa:

Mateusz, zapomniałam Tobie podziękować, przepraszam.

Pozdrawiam. elka.

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Pod płaszczykiem

#10 Post autor: Marcin Sztelak » 28 sty 2016, 17:05

Dobry, mocny wiersz i może można by go pokrycia słowami, tak aby był bardziej upoetyzowany, ale niektóre prawdy jednak lepiej prosto z mostu.

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”