Ćwiczą to, co utracone, mimo wszystko
pamięć odchodzi.
I na nic wygodne wyjaśnienie wolnej woli,
postępujący zanik skazuje
na kręcenie się w kółko,
pomiędzy utraconymi znaczeniami.
Chwiejnie krocząc po jednostronnym moście
rzadko obracają głowy.
W końcu już nie chcemy spoglądać w te oczy,
coraz bardziej puste.
Wraz z przygasającą iskrą
stające się tylko lustrem.
Bez odbić.
Alzheimer
- Gorgiasz
- Moderator
- Posty: 1608
- Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51
Re: Alzheimer
Poruszające. Zwłaszcza końcówka.
-
- Posty: 60
- Rejestracja: 15 lis 2015, 22:26
Re: Alzheimer
Bardzo obrazowy i poruszający wiersz o poszczególnych etapach choroby i przeżywaniu jej przez bliskich.
Pozdrawiam.

Re: Alzheimer
Boże, chroń nas przed tą chorobą.
Dobry temat Marcinie, bo dotyka coraz większej grupy ludzi i zamienia w rośliny.
Świetnie to oddałeś w swoim wierszu.
Pozdrawiam.elka.
Dobry temat Marcinie, bo dotyka coraz większej grupy ludzi i zamienia w rośliny.
Świetnie to oddałeś w swoim wierszu.

Pozdrawiam.elka.

-
- Posty: 5630
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
Re: Alzheimer
Na temat i celnie, chociaż to pewnie temat bez dna
jak każde lustro...
Pozdrawiam
jak każde lustro...
Pozdrawiam