Ja - nienapisany
Chwilę przed snem
przelewam się przez palce,
budzę pragnienie.
Szukam w pośpiechu ciszy,
ruchu dłoni,
twojej szlachetnej rysy.
Przepadam w autobusie,
zdeptany w zwierzęcym pędzie,
gdy najbardziej potrzebny,
dla ciebie nieobecny.
---------------

zmiana tożsamości peela.