Formatowanie. W środku

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Formatowanie. W środku

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 20 lut 2016, 12:49

Duży, żółty pies leży naprzeciwko
mojego balkonu.

Jego pan łapczywie zaciąga się powietrzem,
spija blask z okien.
Nie wiem czyich.

To pewnie miłość albo feromony.
Ostatni romantyk marznie tuż po północy.
Ewentualne to duch walentynek,
mocno wkurwiony plastikiem.

Duży, żółty pies warczy przez sen.
Nie merda ogonem.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Formatowanie. W środku

#2 Post autor: eka » 21 lut 2016, 8:41

Nie ostatni, nie ostatni... takich romantyków nocą patrzących w okna lub ciemne niebo - multum! Psy, nie tylko żółte, wyciągają panów z domu i to jedna z ważniejszych zalet tych czworonogów.
Koty wychodzą same. :)

A metaforyczny pies niech nie formatuje na siłę wszystko to, z czym mu nie po drodze. ;)

---------------
Podoba się myśl wiersza i sposób jej ujęcia.

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: Formatowanie. W środku

#3 Post autor: Alek Osiński » 22 lut 2016, 0:55

Wkurwiony duch Walentynek
poruszył mną nie na żarty. Dobre!
Zwłaszcza pod kątem idei - uwierz
w ducha... :)

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Formatowanie. W środku

#4 Post autor: alchemik » 22 lut 2016, 2:19

Pewno palił papierosa na balkonie, Marcinie, bo jego połowica nie znosi dymu.

Oczywiście muszę być tym zgryźliwym.

A dlaczego?
Bo sam jestem romantykiem.
Moja ukochana posądza romantyków o zabawianie się cudzymi uczuciami.
W tym mnie, jako zdeklarowanego romantyka.

Jest cholernie zazdrosna o moje internetowe uczucia, choć to tylko walka o dusze.
Może, nie w Jej przypadku.

Najbardziej o pewną Rudą poetkę, dla której wcześniej pisałem wiersze.
Nie potrafi zrozumieć, dlaczego Ruda jest wciąż dla mnie ważna.

Ma psa, czarnego kota, rybki i gryzonie.

Ma mnie, choć na odległość.

Też wychodzę na balkon, pozornie patrząc w gwiazdy, podczas gdy przez paralaksę, spoglądam z Trójmiasta na Warszawę, otrząsając peta.

Popraw interpunkcyjnie ten niezły wiersz, Marcinie.

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

żebro
Posty: 76
Rejestracja: 25 lut 2016, 13:17

Re: Formatowanie. W środku

#5 Post autor: żebro » 01 mar 2016, 19:11

Podoba mi się całość. Pomysł i forma :)
Wkurwiony duch walentynek - świetne, według mnie pasuje idealnie :)
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Bożena
Posty: 1338
Rejestracja: 01 lis 2011, 18:32

Re: Formatowanie. W środku

#6 Post autor: Bożena » 04 mar 2016, 14:32

Marcin Sztelak pisze:Ostatni romantyk marznie tuż po północy.
- może nie ostatni- kiedyś też mi się wydawało, że nikt przede mną ani po mnie- jednak czas zweryfikował :) byli i będą wciąż zakochani- dobry wiersz- :ok:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”