Obsesje

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
żebro
Posty: 76
Rejestracja: 25 lut 2016, 13:17

Obsesje

#1 Post autor: żebro » 29 lut 2016, 10:26

Myśli na kartkach. Kratka. Myśli wszędzie. Kawa
wszędzie, na kartkach myśli. Kartki wszędzie.
Kartki na ścianach czasu. Czas. Nie ma czasu
na kawę. Na ścianach nie ma czasu, jest atrament.

Chciałabym powiedzieć ci wszystko nie zaczepiając przy tym
gwiazdozbiorów i przeznaczenia jednak nie potrafię, dlatego ciążą
niewypowiedziane. Może kiedyś je wydrapię. Powietrze
obliguje do oddychania, szukania sensu, którego nigdy

nie było. Ciebie oprawiam w czyste kartki i gubię formy, od jakich
mogłabym zacząć. Od policzków sprawdzam dokładnie, gdyby
była jakaś infantylna rzęsa, o ile jest teraz, mogłaby pomóc
naprawić lub zapomnieć, jednak znajduje coraz głębsze

zmarszczki. Stałam się zimnolubna i nie wytrzymuję
kiedy w pokoju nawet szafa płonie, wtedy na ścianie szukam
twoich kształtów. Mam pretensje, że milczy, czy też ogłuchłam.
Nie wiem, więc zajęłam się naznaczaniem. Całą siebie

naznaczyłam. Jeśli moja gwiazda wreszcie zawiśnie
to odbicie będzie twoim cieniem.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Moderator
Posty: 1608
Rejestracja: 16 kwie 2015, 14:51

Re: Obsesje

#2 Post autor: Gorgiasz » 29 lut 2016, 10:46

Niezwykle podoba mi się pierwsza zwrotka, rytmiczna, podszyta niebanalnym humorem, zamknięta kompozycyjnie, wręcz dźwięczy w uszach, a ściany wizualizują się samoistnie. :bravo:

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Obsesje

#3 Post autor: eka » 29 lut 2016, 18:40

No, naprawdę dobry wiersz. Krata, kartka, rytm obsesji w pierwszej cząstce, następnie niemożność wyjścia z kręgu. Tworzenie jako naznaczanie nimi każdej kolejnej "kartki", życia też. Ściany czasu, kartki czasu... szacun.
Dalej.
Stany bliskie autodestrukcji (konsekwencje przeszłości), i świetne pokazanie bierności trwania (aktywność powietrza, a nie podmiotu):
żebro pisze:Powietrze
obliguje do oddychania, szukania sensu, którego nigdy

nie było.
Od tego fragmentu zaczyna się diagnoza teraźniejszości, tutaj wyławiam perełkę - infantylna rzęsa, metafora potrzeby naiwności, wiary w nowe rozdanie:
żebro pisze:Ciebie oprawiam w czyste kartki i gubię formy, od jakich
mogłabym zacząć. Od policzków sprawdzam dokładnie, gdyby
była jakaś infantylna rzęsa, o ile jest teraz, mogłaby pomóc
naprawić lub zapomnieć

Niestety:
żebro pisze:Stałam się zimnolubna i nie wytrzymuję
kiedy w pokoju nawet szafa płonie
Mocny kontrast niemożności.

Liryczna, plastyczna pointa pokazuje całą zależność w astronomicznym wymiarze, zjawiska między Słońcem a Księżycem:
żebro pisze:Jeśli moja gwiazda wreszcie zawiśnie
to odbicie będzie twoim cieniem.
Strasznie trudno osiągnąć taką samoświadomość, łatwiej obserwatorowi. Początkowo czytałam peela jak mężczyznę opisującą uzależnioną kobietę.
Pozdrawiam.
:kofe:


------------------------------
Aha, brakuje przecinków.

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: Obsesje

#4 Post autor: Mirek » 29 lut 2016, 23:32

żebro pisze:Myśli na kartkach. Kratka. Myśli wszędzie. Kawa
wszędzie, na kartkach myśli. Kartki wszędzie.
Kartki na ścianach czasu. Czas. Nie ma czasu
na kawę. Na ścianach nie ma czasu, jest atrament.
kocham rytm ... a tu gra że chce się słuchać

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2347
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Lokalizacja: nigdy nigdy

Re: Obsesje

#5 Post autor: em_ » 01 mar 2016, 17:03

Początek zdecydowanie najlepszy,
ale i reszcie nie można niczego zarzucić
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”