perpendykiel

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

perpendykiel

#1 Post autor: Alga » 23 lut 2016, 13:57

teraz tutaj jest zawsze
na ten moment wahadła
soczewka zapada w nieuniknione
obciążnik najcięższy bo waha się z winą
od obawy do obawy blaknące pragnę
w nagrodę dla uczepionych coraz szybszej wskazówki
zjazd po wypukłej ściance
prosto w lej

zmieściliśmy siebie w przewężeniu czasu
mamy go tyle by przeczytać wiersz
Ostatnio zmieniony 23 lut 2016, 21:55 przez Alga, łącznie zmieniany 2 razy.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Alek Osiński
Posty: 5630
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Re: perpendykiel

#2 Post autor: Alek Osiński » 23 lut 2016, 16:51

Ciekawy obraz. Jakby dać się zamknąć pod szkiełkiem
zegarka i deklamować mijający czas minuta po minucie,
niby zataczający koło wiersz. Rondo...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: perpendykiel

#3 Post autor: Alga » 24 lut 2016, 9:02

Alku - dziękuję za ciekawy odbiór.

Pozdrawiam :)
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: perpendykiel

#4 Post autor: alchemik » 26 lut 2016, 20:19

Przestrzeń metaforyczną umieściłaś w zegarze.
Bo Ty piszesz o czasie.
Ale tym wewnętrznym.
Perpendykiel czyli wahający się dekiel.
Prościej mówiąc, zwykłe wahadło zegara mechanicznego.
Mogłabyś pisać i o klepsydrach (ale przecież piszesz) i o podziałkowanych świecach.
Tu chodzi o ten czas w trzewiach.

W przewężeniu klepsydry. Moment bezczasowy, albo moment wieczności.
To ten moment, kiedy perpendykiel zastyga, by podjąć drogę w drugą stronę.

Moment na bycie ze sobą na zawsze. Moment na wyjaśnienia błędów.
A może śmierć. Śmierć miłości, bo to bezczas.
A może wieczność.

Bardzo mi się podoba, Algo.
Ewoluujesz jako poetka.

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: perpendykiel

#5 Post autor: Alga » 29 lut 2016, 19:36

I cóż tu począć, Jerzy, czytasz ze mnie jak kot z ciemności...

Aż zaczynam się bać ;)

A poważnie, taki komentarz, nawet bez ostatnich 2 linijek, to marzenie, a z nimi...

Polubić Cię bardziej nie mogę. :no:

Samo dziękuję to mało... :crach:

Nic, tylko trzeba coś napisać.

:rosa:

Biorę kiecuszkę w paluszki, dygam i zmykam ;)
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: perpendykiel

#6 Post autor: Mirek » 29 lut 2016, 23:17

czas pojęcie matematyczne, filozoficzne i narzędzie poetów
a tym
Alga pisze:zmieściliśmy siebie w przewężeniu czasu
mamy go tyle by przeczytać wiersz
trafiłaś mnie i ... żem jest teraz trafiony
https://www.youtube.com/watch?v=s3fmqJi ... 3692ebbIJw
a to psuje w tle :rosa:

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: perpendykiel

#7 Post autor: alchemik » 29 lut 2016, 23:57

Alga pisze:I cóż tu począć, Jerzy, czytasz ze mnie jak kot z ciemności...

Aż zaczynam się bać ;)

A poważnie, taki komentarz, nawet bez ostatnich 2 linijek, to marzenie, a z nimi...

Polubić Cię bardziej nie mogę. :no:

Samo dziękuję to mało... :crach:

Nic, tylko trzeba coś napisać.

:rosa:

Biorę kiecuszkę w paluszki, dygam i zmykam ;)

I co ja mam z tym począć, Algo?
Przecieź nie dlatego odczytuję, że Ciebie lubię.

Po prostu rezonujesz.
W swoim żeńskim zestawie chromosomów rezonujesz z moimi męskimi.
Może powinniśmy mieć dziecko?
Byłoby geniuszem XXI - wieku


Nie wyznaję takiej teorii.
Więc się nie kłopocz i nie szukaj mnie. Mam tylko nieco skrzywione poczucie humoru.

Jurek


:rosa:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: perpendykiel

#8 Post autor: Alga » 01 mar 2016, 7:20

Mirek pisze:czas pojęcie matematyczne, filozoficzne i narzędzie poetów
a tym
Alga pisze:zmieściliśmy siebie w przewężeniu czasu
mamy go tyle by przeczytać wiersz
trafiłaś mnie i ... żem jest teraz trafiony
https://www.youtube.com/watch?v=s3fmqJi ... 3692ebbIJw
a to psuje w tle :rosa:
Mirku - Cieszę się, dziękuję, nie wiem, co psuje, ale od teraz będę ważyć słowa ;)
alchemik pisze:
Alga pisze:I cóż tu począć, Jerzy, czytasz ze mnie jak kot z ciemności...

Aż zaczynam się bać ;)

A poważnie, taki komentarz, nawet bez ostatnich 2 linijek, to marzenie, a z nimi...

Polubić Cię bardziej nie mogę. :no:

Samo dziękuję to mało... :crach:

Nic, tylko trzeba coś napisać.

:rosa:

Biorę kiecuszkę w paluszki, dygam i zmykam ;)

I co ja mam z tym począć, Algo?
Przecieź nie dlatego odczytuję, że Ciebie lubię.

Po prostu rezonujesz.
W swoim żeńskim zestawie chromosomów rezonujesz z moimi męskimi.
Może powinniśmy mieć dziecko?
Byłoby geniuszem XXI - wieku


Nie wyznaję takiej teorii.
Więc się nie kłopocz i nie szukaj mnie. Mam tylko nieco skrzywione poczucie humoru.

Jurek


:rosa:
Oj, pokrzywione. Czilax, Alchemiku, to tylko słowa = radość z odbioru. Będę na nie zważać, możesz być spokojny.

Bold niepotrzebny.

Dziękuję za czytanie i pozdrawiam.
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”