Walentyna

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Walentyna

#1 Post autor: lczerwosz » 08 mar 2016, 22:25

Walentyna zabiera mnie czasem w kosmos.
Rakietą do planet,
ku słońcu lecimy,
aż się roztopi wstydu maska.

W obiektywie,
w pośpiechu,
w kabinie zawsze za ciasnej,
cały się spalam.

Takie życie warte jest wspomnień
i życia.


____________________________________________________________
To bardzo stary tekst. Proszę sie nie śmiać.
Ale pomyślałem, że spróbuję go publikować na 8-smym piętrze.

ELKA

Re: Walentyna

#2 Post autor: ELKA » 09 mar 2016, 5:46

Można w pierwszej chwili pomyśleć, że to hołd dla Tierieszkowej... ale to przecież ocieka erotyzmem, namiętnością... Walentynka.

Super wiersz, dający do myślenia, rysujący intymność w subtelny sposób. Lubię takie perełki. :bravo:

Pozdrawiam.elka.

Niedzisiejszy
Posty: 342
Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Walentyna

#3 Post autor: Niedzisiejszy » 09 mar 2016, 10:36

Wyszedł Ci bardzo ciekawy tekst o tematyce miłosno - erotycznej :)
Z jednej strony pragnienie bliskości, cielesnych uniesień, a z drugiej strony osoba pełna wstydu, obaw, a zaraz nie żałująca swoich czynów :myśli:
Gratuluję ciekawego pomyślu i wykonania, i życzę dalszych sukcesów :bravo:
Pozdrawiam :vino:
" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert

" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura

Awatar użytkownika
anastazja
Posty: 6176
Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
Lokalizacja: Bieszczady
Płeć:

Re: Walentyna

#4 Post autor: anastazja » 09 mar 2016, 19:59

Walentyna - Leszku, ja również dostrzegłam (i wcale niesubtelny) erotyk.
lczerwosz pisze:w pośpiechu,
w kabinie zawsze za ciasnej,
cały się spalam.
Ale świetny wiersz. Pozdrawiam. :bravo:
A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Walentyna

#5 Post autor: eka » 09 mar 2016, 23:22

:myśli: stary wiersz?
To do Miłego złego początki.

Gdyby wstydu było bez maski... a tak, peelu, znaczy że zakłopotanie, zażenowanie jest udawane. I po co?
Szczerze,to ja nic w tym wierszu świetnego nie widzę, raczej budzi uśmiech.
Wiadomo... początki.
:)

Mirek
Posty: 551
Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24

Re: Walentyna

#6 Post autor: Mirek » 10 mar 2016, 11:20

łoj do gwiazd
fajnie się ci napisało

Awatar użytkownika
lczerwosz
Administrator
Posty: 6936
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
Lokalizacja: Ursynów

Re: Walentyna

#7 Post autor: lczerwosz » 11 mar 2016, 12:20

lczerwosz pisze:To bardzo stary tekst. Proszę sie nie śmiać.
Ale pomyślałem, że spróbuję go publikować na 8-smym piętrze.
eka pisze:Szczerze,to ja nic w tym wierszu świetnego nie widzę, raczej budzi uśmiech.
:myśli:
Elko, Eko, Niedzisiejszy, Anastazjo, Mirku
pięknie dziękuję za odwiedziny i oceny.
Wiersz do miłych początków nie przeniosę, gdyż to nie był początek, jednak inna konwencja tego wiersza sprawia, że już mniej pasuje na 8-sme piętro. Wiadomo, że bardzo wysokie.
ELKA pisze: ale to przecież ocieka erotyzmem, namiętnością
A mnie zaciekawia, dlaczego mówimy, że erotyzm ocieka. Czyżby zawarta w tym sformułowaniu przenośnia była aż tak prosta, jakby zwykła obserwacja fizjologiczna?
eka pisze:Gdyby wstydu było bez maski... a tak, peelu, znaczy że zakłopotanie, zażenowanie jest udawane. I po co?
Nie, nie ma udawanego zakłopotania. To obserwacja nawet z pociągu. Upał, duszny przepełniony przedział. Relacje pasażerów stają się szybko uproszczone, bezpośrednie. Krępujący normalnie dotyk, przykry zapach staje się normą, z którą trzeba się pogodzić, kompromisem wobec woli dalszej podróży. Nie mówię o erotyzmie, bo to zależy od pasażerów. Ale i on może się pojawić a nawet zapanować. Gdyby fizyczna przestrzeń była luźniejsza, zapewne i relacje międzyludzkie pozostawałaby słabsze, odległe, oficjalne. Nie jest tak?
A dodatkowo peel mówi, że to go jara. Więc jaki wstyd. To bezwstyd.

Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: Walentyna

#8 Post autor: Henryk VIII » 11 mar 2016, 22:12

To już trzeci kosmiczny wiersz , jaki dziś czytam - wpierw Napoleon, potem Alek , a teraz Ty - ALE WAS WZIĘŁO!
:vino:

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Walentyna

#9 Post autor: eka » 12 mar 2016, 0:26

lczerwosz pisze:ku słońcu lecimy,
aż się roztopi wstydu maska.
Aż się roztopi wstyd winno być.
Maska jest po to, aby pokazać coś innego niż jest, no i coś ukryć.
Sam wstyd - okey.
Bezwstyd ma nacechowanie pejoratywne, tutaj, w tym wierszu nie pasuje. Chyba, że podchodzi się do lotu ku słońcu jako czynu moralnie nagannego. I to bardzo.

Nie śmiałam się, a uśmiechnęłam.
Znacząca różnica.
:)

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: Walentyna

#10 Post autor: Alga » 12 mar 2016, 9:47

Pomysł ciekawy, środek z winda mi się podoba. A co bys powiedział na wyrzucenie inwersji:\

aż się roztopi maska
wstydu

I w takim układzie tekst nawiązuje do metafory podróży w kosmos, wchodząc w jakieś pole żaru spalamy maskę - kadłub...

Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”