Walentyna
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Walentyna
Walentyna zabiera mnie czasem w kosmos.
Rakietą do planet,
ku słońcu lecimy,
aż się roztopi wstydu maska.
W obiektywie,
w pośpiechu,
w kabinie zawsze za ciasnej,
cały się spalam.
Takie życie warte jest wspomnień
i życia.
____________________________________________________________
To bardzo stary tekst. Proszę sie nie śmiać.
Ale pomyślałem, że spróbuję go publikować na 8-smym piętrze.
Rakietą do planet,
ku słońcu lecimy,
aż się roztopi wstydu maska.
W obiektywie,
w pośpiechu,
w kabinie zawsze za ciasnej,
cały się spalam.
Takie życie warte jest wspomnień
i życia.
____________________________________________________________
To bardzo stary tekst. Proszę sie nie śmiać.
Ale pomyślałem, że spróbuję go publikować na 8-smym piętrze.
Re: Walentyna
Można w pierwszej chwili pomyśleć, że to hołd dla Tierieszkowej... ale to przecież ocieka erotyzmem, namiętnością... Walentynka.
Super wiersz, dający do myślenia, rysujący intymność w subtelny sposób. Lubię takie perełki.
Pozdrawiam.elka.
Super wiersz, dający do myślenia, rysujący intymność w subtelny sposób. Lubię takie perełki.

Pozdrawiam.elka.
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Walentyna
Wyszedł Ci bardzo ciekawy tekst o tematyce miłosno - erotycznej 
Z jednej strony pragnienie bliskości, cielesnych uniesień, a z drugiej strony osoba pełna wstydu, obaw, a zaraz nie żałująca swoich czynów
Gratuluję ciekawego pomyślu i wykonania, i życzę dalszych sukcesów
Pozdrawiam

Z jednej strony pragnienie bliskości, cielesnych uniesień, a z drugiej strony osoba pełna wstydu, obaw, a zaraz nie żałująca swoich czynów

Gratuluję ciekawego pomyślu i wykonania, i życzę dalszych sukcesów

Pozdrawiam

" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
- anastazja
- Posty: 6176
- Rejestracja: 02 lis 2011, 16:37
- Lokalizacja: Bieszczady
- Płeć:
Re: Walentyna
Walentyna - Leszku, ja również dostrzegłam (i wcale niesubtelny) erotyk. 
Ale świetny wiersz. Pozdrawiam.lczerwosz pisze:w pośpiechu,
w kabinie zawsze za ciasnej,
cały się spalam.

A ludzie tłoczą się wokół poety i mówią mu: zaśpiewaj znowu, a to znaczy: niech nowe cierpienia umęczą twą duszę."
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
(S. Kierkegaard, "Albo,albo"
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Walentyna

To do Miłego złego początki.
Gdyby wstydu było bez maski... a tak, peelu, znaczy że zakłopotanie, zażenowanie jest udawane. I po co?
Szczerze,to ja nic w tym wierszu świetnego nie widzę, raczej budzi uśmiech.
Wiadomo... początki.

-
- Posty: 551
- Rejestracja: 30 paź 2011, 21:24
Re: Walentyna
łoj do gwiazd
fajnie się ci napisało
fajnie się ci napisało
- lczerwosz
- Administrator
- Posty: 6936
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
- Lokalizacja: Ursynów
Re: Walentyna
lczerwosz pisze:To bardzo stary tekst. Proszę sie nie śmiać.
Ale pomyślałem, że spróbuję go publikować na 8-smym piętrze.
eka pisze:Szczerze,to ja nic w tym wierszu świetnego nie widzę, raczej budzi uśmiech.

Elko, Eko, Niedzisiejszy, Anastazjo, Mirku
pięknie dziękuję za odwiedziny i oceny.
Wiersz do miłych początków nie przeniosę, gdyż to nie był początek, jednak inna konwencja tego wiersza sprawia, że już mniej pasuje na 8-sme piętro. Wiadomo, że bardzo wysokie.
A mnie zaciekawia, dlaczego mówimy, że erotyzm ocieka. Czyżby zawarta w tym sformułowaniu przenośnia była aż tak prosta, jakby zwykła obserwacja fizjologiczna?ELKA pisze: ale to przecież ocieka erotyzmem, namiętnością
Nie, nie ma udawanego zakłopotania. To obserwacja nawet z pociągu. Upał, duszny przepełniony przedział. Relacje pasażerów stają się szybko uproszczone, bezpośrednie. Krępujący normalnie dotyk, przykry zapach staje się normą, z którą trzeba się pogodzić, kompromisem wobec woli dalszej podróży. Nie mówię o erotyzmie, bo to zależy od pasażerów. Ale i on może się pojawić a nawet zapanować. Gdyby fizyczna przestrzeń była luźniejsza, zapewne i relacje międzyludzkie pozostawałaby słabsze, odległe, oficjalne. Nie jest tak?eka pisze:Gdyby wstydu było bez maski... a tak, peelu, znaczy że zakłopotanie, zażenowanie jest udawane. I po co?
A dodatkowo peel mówi, że to go jara. Więc jaki wstyd. To bezwstyd.
-
- Posty: 1739
- Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40
Re: Walentyna
To już trzeci kosmiczny wiersz , jaki dziś czytam - wpierw Napoleon, potem Alek , a teraz Ty - ALE WAS WZIĘŁO!


- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: Walentyna
Aż się roztopi wstyd winno być.lczerwosz pisze:ku słońcu lecimy,
aż się roztopi wstydu maska.
Maska jest po to, aby pokazać coś innego niż jest, no i coś ukryć.
Sam wstyd - okey.
Bezwstyd ma nacechowanie pejoratywne, tutaj, w tym wierszu nie pasuje. Chyba, że podchodzi się do lotu ku słońcu jako czynu moralnie nagannego. I to bardzo.
Nie śmiałam się, a uśmiechnęłam.
Znacząca różnica.

- Alga
- Posty: 594
- Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27
Re: Walentyna
Pomysł ciekawy, środek z winda mi się podoba. A co bys powiedział na wyrzucenie inwersji:\
aż się roztopi maska
wstydu
I w takim układzie tekst nawiązuje do metafory podróży w kosmos, wchodząc w jakieś pole żaru spalamy maskę - kadłub...
Pozdrawiam
aż się roztopi maska
wstydu
I w takim układzie tekst nawiązuje do metafory podróży w kosmos, wchodząc w jakieś pole żaru spalamy maskę - kadłub...
Pozdrawiam
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry
Z. Herbert