si vis pacem
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
si vis pacem
zbuduję pokój
z widokiem
na wojnę
przez dźwiękoszczelne szyby
będziesz miał muszkę
niewyszczerbioną
biały jak kość
garnitur
czy mury puszczą
bluszcze?
z widokiem
na wojnę
przez dźwiękoszczelne szyby
będziesz miał muszkę
niewyszczerbioną
biały jak kość
garnitur
czy mury puszczą
bluszcze?
Ostatnio zmieniony 13 mar 2016, 0:28 przez tabakiera, łącznie zmieniany 2 razy.
-
- Posty: 342
- Rejestracja: 30 wrz 2015, 22:25
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: si vis pacem
"Si vis pacem para bellum" - jeśli chcesz pokoju szykuj się do wojny, niestety patrząc na obecną sytuacje na świecie to niestety prawda
Dziś wojna toczy się w Syrii, na Ukrainie, w Afganistanie, w Afryce, i w wielu innych miejscach na ziemi, ale tak naprawdę nie wiemy, czy ta wojna nie pojawi się u nas może już jutro, może kilka chwil po tym, gdy opublikuję ten komentarz spadną pierwsze bomby.
Oczywiście próbujemy uciekać od tych tematów, nie myśleć o śmierci wielu cywili, których śmierć jest anonimowa, cicha, jak śmierć mrówki zgniecionej palcem małego chłopca, lub przypalonej lupą, ale może ktoś kiedyś o Nas tak będzie myślał, a raczej nie myślał.
W swoim wierszu świetnie oddałaś obraz takiej osoby, która nie chce mieć z wojną nic wspólnego, a nie wiadomo czy nie długo sama nie będzie musiała ubrać bladego garnituru śmierci, a ściany jej względnie bezpiecznego domu nie pokryje bluszcz z jej ostatnich kropli krwi.
Gratuluję Ci wspaniałego wiersza dobrze moim zdaniem wykonanego, i życzę Ci dalszych sukcesów, i innych ciekawych pomysłów
Pozdrawiam

Dziś wojna toczy się w Syrii, na Ukrainie, w Afganistanie, w Afryce, i w wielu innych miejscach na ziemi, ale tak naprawdę nie wiemy, czy ta wojna nie pojawi się u nas może już jutro, może kilka chwil po tym, gdy opublikuję ten komentarz spadną pierwsze bomby.
Oczywiście próbujemy uciekać od tych tematów, nie myśleć o śmierci wielu cywili, których śmierć jest anonimowa, cicha, jak śmierć mrówki zgniecionej palcem małego chłopca, lub przypalonej lupą, ale może ktoś kiedyś o Nas tak będzie myślał, a raczej nie myślał.
W swoim wierszu świetnie oddałaś obraz takiej osoby, która nie chce mieć z wojną nic wspólnego, a nie wiadomo czy nie długo sama nie będzie musiała ubrać bladego garnituru śmierci, a ściany jej względnie bezpiecznego domu nie pokryje bluszcz z jej ostatnich kropli krwi.
Gratuluję Ci wspaniałego wiersza dobrze moim zdaniem wykonanego, i życzę Ci dalszych sukcesów, i innych ciekawych pomysłów

Pozdrawiam

" Oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz, powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych? " - Z. Herbert
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
" I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją Miłością niech sobie będę głupi" - E. Stachura
-
- Posty: 131
- Rejestracja: 21 paź 2015, 18:04
Re: si vis pacem
widzę ten wiersz jeszcze inaczej, niż Niedzisiejszy.
Dostrzegam tu kogoś, kto chce zamknąc, odizolować się od zewnętrznego świata. Nie słyszeć.
Nie biorę w tym co złe udziału - jestem czysty, biały, ale zamykając się, nie dostrzegając - jestem jednocześnie zimny, nieczuły?
Mury bluszczów nie puszczą, bo bluszcz potrzebuje gleby. Mur, którym się odgradzamy jest martwy.
Zapewne nie mam racji, tak widząc wiersz. Jest bardzo ciekawy
pozdrawiam
Dostrzegam tu kogoś, kto chce zamknąc, odizolować się od zewnętrznego świata. Nie słyszeć.
Nie biorę w tym co złe udziału - jestem czysty, biały, ale zamykając się, nie dostrzegając - jestem jednocześnie zimny, nieczuły?
Mury bluszczów nie puszczą, bo bluszcz potrzebuje gleby. Mur, którym się odgradzamy jest martwy.
Zapewne nie mam racji, tak widząc wiersz. Jest bardzo ciekawy

pozdrawiam

- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: si vis pacem
Serdeczne dzięki za czytanie i opinie.
Niedzisiejszy, zawstydziłeś mnie superlatywami.
Halino, bardzo dobrze odczytujesz, staram się nadawać swoim tekstom możliwość kilku interpretacji.
Niedzisiejszy, zawstydziłeś mnie superlatywami.
Halino, bardzo dobrze odczytujesz, staram się nadawać swoim tekstom możliwość kilku interpretacji.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: si vis pacem
Uwielbiam Twoje pisanie, choć jest takie odlegle od mojego.
Ta asceza w słowach, zawierających tyle treści.
I oczywiście wielokrotność interpretacji.
Tu, akurat, dopowiedziałaś za dużo w tej strofie.
Pozwolisz na mój zapis?
Może być bez żadnej szczerby
Zgadzam się ze wszystkimi dotychczasowymi interpretacjami, dodam swoją, gdy wstanę ze snu.
Jurek

Ta asceza w słowach, zawierających tyle treści.
I oczywiście wielokrotność interpretacji.
Tu, akurat, dopowiedziałaś za dużo w tej strofie.
tabakiera pisze:będziesz miał muszkę
tę bez szczerbinki
biały jak kość garnitur
Pozwolisz na mój zapis?
będziesz miał muszkę
niewyszczerbioną
biały jak kość
garnitur
Może być bez żadnej szczerby
Zgadzam się ze wszystkimi dotychczasowymi interpretacjami, dodam swoją, gdy wstanę ze snu.
Jurek


* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: si vis pacem
Zgadzam się, Jurku, jest znacznie lepiej.
Dopowiedziałam ze strachu przed niezrozumieniem, chyba niepotrzebnie, skoro sugerujesz zmianę bardzo podobną do mojej pierwotnej wersji, z której zrezygnowałam przez ten lęk. Cóż za zbieg okoliczności.
Dopowiedziałam ze strachu przed niezrozumieniem, chyba niepotrzebnie, skoro sugerujesz zmianę bardzo podobną do mojej pierwotnej wersji, z której zrezygnowałam przez ten lęk. Cóż za zbieg okoliczności.
- alchemik
- Posty: 7009
- Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
- Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy
Re: si vis pacem
Chociaż jeszcze nie wstałem, jeszcze ze snu, a zaraz muszę iść do pracy, jednak pospiesznie dodam interpretację
Wojny Domowej.
Wojny, która toczy się w domu, pomiędzy małżonkami, partnerami.
Kobieta bluszcz. Toksyczna roślina, która oplata, dusi, napiera.
Budowanie izolacji, własnego pokoiku.
Szklane ściany, które mają nie przepuszczać dźwięków nieustannej wojny na słowa.
Garnitur zębów wyszczerzonych w nieszczerym uśmiechu.
A ja szczerze uśmiechnąłem się do tego wiersza.
Jurek
Wojny Domowej.
Wojny, która toczy się w domu, pomiędzy małżonkami, partnerami.
Kobieta bluszcz. Toksyczna roślina, która oplata, dusi, napiera.
Budowanie izolacji, własnego pokoiku.
Szklane ściany, które mają nie przepuszczać dźwięków nieustannej wojny na słowa.
Garnitur zębów wyszczerzonych w nieszczerym uśmiechu.
A ja szczerze uśmiechnąłem się do tego wiersza.

Jurek
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!
G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.
* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl
- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: si vis pacem
Dzięki, bluszcze są najbardziej niebezpieczne, to fakt.
- eka
- Moderator
- Posty: 10470
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Re: si vis pacem
Wiatrówka czy sztucer?tabakiera pisze:zbuduję pokój
z widokiem
na wojnę
przez dźwiękoszczelne szyby
będziesz miał muszkę
niewyszczerbioną
biały jak kość
garnitur
czy mury puszczą
bluszcze?

Peelka nie boi się konsekwencji? Wyraźnie co prawda narzuca kurs w niełatwej relacji, ale dźwiękoszczelne a nawet kuloodporne szyby można otworzyć i wycelować.
Wiersz precyzyjnie gra motywem broni, kpi a raczej ironizuje z super muszki i szczerbinki zapewniającej celność przeciwnikowi, by następnie wykorzystać garnitur kości. Czyich?
Dwuznaczny jest również pokój, i w tym znaczeniu - braku wojny bardzo zastanawia.
To przesłanie? Zbuduję pokój - odgradzając adresata murem pokoju?
Pointa jest pytaniem. Czy taka taktyka to nie kuszenie losu?
Wiersz nie daje odpowiedzi.

Niebanalnie, spójnie wykorzystane akcesoria, gra słów, to wszystko zatrzymuje uwagę nad wierszem.
Szacun.

- tabakiera
- Posty: 2365
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Lokalizacja: Warszawa
- Płeć:
Re: si vis pacem
Dzięki, Ewo za tak dogłębną analizę.
Szacun.
Szacun.
