Murmurando

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Murmurando

#1 Post autor: Leszek Sobeczko » 15 mar 2016, 16:17

Wszyscy na prochach albo wszystko na prochach.
Dylemat: wakacje w górach, czy może morze
za siódmym morzem? Ciągnęli losy, wcześniej główkę
urwano zapałce. I pojechali na mydle po Zabłockim,
a ściślej - autokarem - choroba awiacji. Last minute.
Szwedzki stół. Fotka dnia. Oddział intensywnej terapii.

Awatar użytkownika
eka
Moderator
Posty: 10470
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Re: Murmurando

#2 Post autor: eka » 15 mar 2016, 17:48

Pierwszy wers niemal złotą myślą. Z prochu powstałeś, proch z nas zostanie.
Murmurando jako mruczenie aparatury medycznej na OIOM-ie?
Może absurd wszelkich wysiłków uczynienia coś sensownego, coś extra z kawałkiem choćby naszego życia.
Ironia niezła, tekst jako antyreklama wywczasów wszelakich.
Rytm dzięki równoważnikom.
Całość?
Taka sobie. Nie uniosła.
Sorry.
:)

Awatar użytkownika
Fałszerz komunikatów
Posty: 5020
Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
Lokalizacja: Hotel "Józef K."
Płeć:

Re: Murmurando

#3 Post autor: Fałszerz komunikatów » 15 mar 2016, 19:02

Wakacje w korporacji to rzecz względna, pewnie okaże się, że morze okaże się mżonką wyklutą w naćpanych mózgach pracowników o wyczerpanych napędzanych jedynie "prochami".
I myślę, że jednak ciężko będzie zdecydować się na wybór totalnej rozpierduchy, by wybrać inny wariant życia.
A los jst tylko jeden, to nie loteria, a pewnie wielu, pośród mechanicznego trybu dnia, przestawiłoby się na totalny przypadek.
A jazda tym autokarem to chyba w celu integracji pracowników, będą się nazwajem "intensywnie terapeutyzować", bo by się unieść ponad marazm, trzeba odwagi. A i pewnie nie zdążą wypocząć, nim choroby zawodowe zdążą się usunąć na jakiś czas w cień. Last minute - wymowne określenie.

Jeden z lepszych tekstów jaki przyszło mi tu czytać ostatnio.
A murmurando? Czyżby chóralna kołysanka na "last minute", z zakneblowabymi przez chory rozsądek ustami? Język kodu, jako jedyny sposób na porozumienie.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Murmurando

#4 Post autor: tabakiera » 15 mar 2016, 23:00

Ciekawy wiersz o tym, jak to się w głowach poprzewracało i jak można przedobrzyć i wyjść niczym Zabłocki na mydle.
Dobra ironia, krytyka podążania za modą.
Skoro jest fotka, wyjazd zaliczony.
A że może płytkie to morze, to już inna rzecz.

Bardzo ładna przerzutnia w czwartym wersie oraz gra słów w pierwszym, bo z morzem to już z lekka zużyta gra znaczeń, choć dobrze tu się komponuje.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Murmurando

#5 Post autor: alchemik » 16 mar 2016, 0:23

A mi się ten wiersz, świetny przecież poeto, nie spodobał zbytnio.
Ot, taka satyra obyczajowa jakich wiele.
Napisane sprawnie, bo inaczej nie potrafisz.

Jurek.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Re: Murmurando

#6 Post autor: Leszek Sobeczko » 16 mar 2016, 17:51

eka pisze:Murmurando jako mruczenie aparatury medycznej na OIOM-ie?
kto spędził chociaż noc w szpitalu, to wie, że nie; ale to też fajna alternatywna ścieżka

fałszerzu - nie miałem pisząc tego na myśli, o czym Ty przeczytałeś; ale to też dobre podejście, którego się nie spodziewałem, i za to chwała :)
tabakiera pisze:Skoro jest fotka, wyjazd zaliczony
o tak, na czymś trzeba oprzeć diagnozę :)
alchemik pisze:A mi się ten wiersz, świetny przecież poeto, nie spodobał zbytnio.
Ot, taka satyra obyczajowa jakich wiele.
Napisane sprawnie, bo inaczej nie potrafisz.
dziękuję za komplement'y
czasami jest tak, że trzeba coś z siebie wyrzucić bez względu na odbiór; mam świadomość miałkości tematu ;)

hurtem dziękuję i pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Fałszerz komunikatów
Posty: 5020
Rejestracja: 01 sty 2014, 16:53
Lokalizacja: Hotel "Józef K."
Płeć:

Re: Murmurando

#7 Post autor: Fałszerz komunikatów » 16 mar 2016, 18:55

fałszerzu - nie miałem pisząc tego na myśli, o czym Ty przeczytałeś; ale to też dobre podejście, którego się nie spodziewałem, i za to chwała :)
Ech, chyba często zdarza mi się posiadać inne zdanie od zamierzonego :myśli: Cieszę się, że przyjąłeś mą interpretację, jak swoją :)

Awatar użytkownika
Alga
Posty: 594
Rejestracja: 31 lip 2015, 8:27

Re: Murmurando

#8 Post autor: Alga » 16 mar 2016, 23:56

Leszku - technicznie, językowo i tematycznie ok.

Ale inne Twoje wierszy zostawały we mnie głębiej i na dłużej.

Pozdrawiam :)
oddam wszystkie przenośnie
za jeden wyraz
wyłuskany z piersi jak żebro
za jedno słowo
które mieści się
w granicach mojej skóry


Z. Herbert

Marcin Sztelak
Posty: 3587
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Re: Murmurando

#9 Post autor: Marcin Sztelak » 17 mar 2016, 13:35

Zdecydowanie sprawny wiersz, z tradycyjnym opanowaniem języka, jednak nie wiele ( w przeciwieństwie do większości Twoich) we mnie pozostawia...

Pozdrawiam.

Leszek Sobeczko
Posty: 396
Rejestracja: 31 mar 2012, 19:19

Re: Murmurando

#10 Post autor: Leszek Sobeczko » 17 mar 2016, 14:39

Algo Marcinie - biorę na klatę : )

pozdrówka

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”