Czarcie amory

Moderatorzy: Gloinnen, eka

Wiadomość
Autor
Henryk VIII
Posty: 1739
Rejestracja: 01 paź 2013, 17:40

Re: Czarcie amory

#21 Post autor: Henryk VIII » 10 kwie 2016, 23:27

Ha! Pomysł - super!!! Glo ma rację.
Początek - aż można zacierać rogi! Ale... końcówka - rości sobie prawo do mocniejszego uderzenia. Kupuję ten fragment:" Centralnie nad moją głową
zawisł diabeł wcielony.

Powiedziałam – zgaś rogi,
walą światłem po oczach,
widły naostrz, bo możesz
najwyżej
połaskotać"
Dalej - hm, coś musi być, jednak jako odbiorca spodziewam się huczniejszej czarciej dewastacji - co najmniej połamania ogona;)
" zgaś rogi" - jest genialne!
Może warto wrócić do tego tekstu; ciut go podostrzyć...
:smoker:
h8

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Czarcie amory

#22 Post autor: tabakiera » 10 kwie 2016, 23:49

Pomyślę, jak się odleży.

Dzięki.

Awatar użytkownika
barteczekm
Posty: 478
Rejestracja: 08 kwie 2016, 22:55
Kontakt:

Re: Czarcie amory

#23 Post autor: barteczekm » 11 kwie 2016, 19:52

Wiersz jakby trochę poszukujący w zakątkach legendarnej Karczmy "Rzym" i w monologu Kordiana na górze Mont Blanc. I to też sztuka odważyć się pisać dziś w ten sposób. Tylko co robi tam ten puchatkowy miodek - dla tego wiersza jak łyżka dziegciu. Przebijający się rym nienachalny i składny. Rytm, który w tego typu twórczości powinien według mnie być mocno szwankuje. "walą światłem po oczach" jakby tu nie pasowało - jest pospolite, chodnikowe, zaczerpnięte z całą pewnością z nie języka wysokich lotów trochę gryzie w zestawieniu z całością - jakby dziecięcą. Ale może o to właśnie chodziło - postmodernistyczne mieszanie języków. Wiersz według mnie ani zły ani dobry. Jakbym chciał znaleźć jedno określenie go opisujące - użyteczny w pracy pedagogicznej. I to też jego wartość.
" a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych

niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę"

Z. Herbert

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7009
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46
Lokalizacja: Trójmiasto i przyległe światy

Re: Czarcie amory

#24 Post autor: alchemik » 12 kwie 2016, 22:48

Tabakierko, jeżeli myślisz, że olałem twój wiersz, to się mylisz.

Ja naprawdę natknąłem się na barierę interpretacyjną.
Kwestia wczucia się w twoje wielowymiarowe podteksty.
Chodziły mi różne po rogach.
Zaprezentowałaś styl celowo infantylny. Jestem pewien, że celowo, bo znam twoje pisanie.
Ale widzę tu tak wiele interpretacji od innych, że teraz już niemal nie mam co dodawać.
Niemal, co robi oczywiście różnicę.
Pozwolę sobie na odczytanie cielesno frywolne.
Mam rozwijać?
To bardzo ciekawe, bo kłóci się ze stylem.
Czyżby diabełek nie spełnił oczekiwań?
Rozpłynął się, czy skurczył?

Widzę, że zarzucono ci brak rytmu, z czym się akurat nie mogę zgodzić.
Może nie potrafię się ruszać w tańcu, ale poczucie rytmu mam bardzo dobre.
Pozwoliłem sobie jak zwykle odczytać wiersz na głos.
Jest rytm! jak najbardziej.
Gubi się tylko w zapisie graficznym.

Pozdrawiam

Jurek :kwiat:
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
alchemik@osme-pietro.pl

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 2365
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Re: Czarcie amory

#25 Post autor: tabakiera » 12 kwie 2016, 23:09

Wiem, że jest rytm (można go zmylić wersyfikacja) i wiem, po co się gasi światło. O rogach lepiej zapomnieć.
Są też różne aspekty rozpływania się i miodek nie zawsze wskazany.
Dopuszczam bardzo frywolną interpretację.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
:rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”